Jaki program do mailingu wybrać w 2019

Jaki program do mailingu wybrać w 2019

Jeśli zastanawiasz się jaki program do mailingu wybrać, to ten tekst jest dla Ciebie!

Podejrzewam, że tak jak wielu marketerów i przedsiębiorców szukasz rozwiązania, które:

  • skutecznie dostarczy Twoje wiadomości
  • pozwoli Ci aktywnie pozyskiwać subskrybentów
  • zaoferuje zaawansowane funkcje automatyzacji wysyłki
  • nie będzie trudne w obsłudze
  • nie będzie drogie

W sieci znajdziemy wiele testów, recenzji i porównań systemów mailingowych. Większość z nich skupia się jednak na porównaniu funkcjonalności, narzędzi i ceny. Ja postanowiłem podejść do tematu trochę inaczej i z jednej strony przyjrzeć się powyższym kwestiom, a z drugiej sprawdzić, które programy działają najskuteczniej – to znaczy zapobiegają lądowaniu wiadomości w spamie, bądź innych, rzadko odwiedzanych zakładkach, jak ma to miejsce w przypadku Gmaila.

Ponieważ na rynku dostępna jest cała masa narzędzi, postanowiłem zawęzić testy do programów cieszących się dużą popularnością i posiadających przynajmniej w części spolszczoną wersję. Przetestowałem m.in.: Freshmail, Getresponse, Mailerlite, Mailchimp (ten ostatni nie posiada polskiej wersji, natomiast posiada automatyczne tłumaczenie zwrotów i informacji wysyłanych do subskrybentów) oraz kilka innych narzędzi, których nie będę tu wymieniał, gdyż raczej mnie nie zachwyciły. Testowałem funkcjonalność, ale też skuteczność dostarczanych wiadomości. W wielu wypadkach tworzyłem wiadomości, które posiadały charakter spamu, aby sprawdzić, czy wybór programu do mailingu ma wpływ na skuteczność dostarczanych wiadomości.

 Jakie są wnioski? Jaki program do mailingu jest najskuteczniejszy? Oto trzy programy, które znalazły się na podium:

MAILERLITE

Mailerlite, to niewątpliwie mój numer jeden w 2019 roku.

Celem Mailerlite, było stworzenie narzędzia funkcjonalnego, a przy tym bardzo prostego i to się udało. Ostatecznie dostajemy narzędzie dostępne w 11 różnych językach, które możemy wykorzystywać za darmo aż do 1000 subskrybentów. Otrzymujemy prosty, intuicyjny interfejs, który pozwala nam jednak trochę poszaleć, to znaczy tworzyć autorespondery i zautomatyzować tym samym proces wysyłki poczty. Edytor w łatwy sposób pozwala tworzyć atrakcyjne szablony wiadomości.

To, co podoba mi się w Mailerlite, to intuicyjność obsługi oraz to, że firma nie spoczywa na laurach i cały czas dodaje nowe funkcjonalności. Obecnie możemy już tworzyć strony lądowania, czy np. przeprowadzać testy A/B.

Uważam, że jest to narzędzie, które doskonale sprawdzi się w rękach osób, które szukają prostego rozwiązania i nie potrzebują skomplikowanego systemu do automatyzacji marketingu.

Co najważniejsze, przetestowałem Mailerlite i w tym przypadku większość wiadomości dotarła do skrzynek głównych. Zauważyłem natomiast, że w przypadku autoresponderów, czyli zaplanowanej wysyłki maili – skuteczność lekko spada. Zdarzały się również drobne problemy techniczne, jak problemy z serwerem. Podsumowując:

ZALETY

+ Funkcjonalne narzędzie
+ Darmowy pakiet do 1000 subskrybentów
+ Prosty, bardzo intuicyjny interfejs w języku polskim
+ Możliwość tworzenia autoresponderów
+ Możliwość tworzenia prostych Landing Page
+ Możliwość automatyzacji oraz testów A/B kampanii
+ Kreator formularzy

WADY

Zdarzające się problemy techniczne
Mocno okrojone statystyk

Załóż darmowe konto w Mailerlite:

Wypróbuj Mailerlite

Zapisz się na darmowy kurs: Facebook i email marketing

facebook i email marketing

 

 GETRESPONSE

Przez wiele lat było to dla mnie narzędzie numer jeden. W tym roku Getresponse spada na drugie miejsce. Dlaczego?

Jest to polska platforma, ale docierająca do 182 krajów i angażująca ponad 1 bilion subskrybentów każdego miesiąca.

Zacznijmy od tego, że tę platformę możemy wykorzystać nie tylko do tworzenia zautomatyzowanych kampanii mailingowych. Getresponse daje nam również możliwość tworzenia stron lądowania (tzw. Landing Page), prowadzenia webinarów, czy korzystania z CRM. Jest to zatem potężne narzędzie marketingowe, a przy tym intuicyjne i w języku polskim. Najważniejsze jednak dla mnie, jako email marketera, to zaufanie.

Miałem okazję wykorzystać to narzędzie prowadząc kampanie dla klienta ze Szwecji, który – jak się okazało – posiadał kupioną bazę mailingową. Innymi słowy spamował – o czym nie wiedziałem, gdyż z innymi narzędziami, jak choćby Mailchimp nie było problemu. Jedynie Getresponse śledził skuteczność kampanii sprawdzając ilość nieotwieranych wiadomości, rezygnacje z subskrypcji, czy tzw. „twarde odbicia”. Po dwóch kampaniach, operator zablokował nam konto i poprosił o usunięcie zakupionych adresów mailowych. Rozmawiając z suportem dowiedziałem się, że jest to standardowa polityka, która ma na celu utrzymanie „czystości” baz mailingowych.

Uważam, że takie dbanie o jakość baz mailingowych jest godne pochwały i rzadkie, jeśli chodzi o usługodawców tego typu. Czy jednak rzeczywiście pomaga?

Wracając do mojego testu – wszystkie wiadomości, jakie wysłałem korzystając z Getresponse – również te mające ”znamiona” spamu – dotarły do głównych skrzynek odbiorców – w tym również skrzynek Gmail. Należy jednak zaznaczyć, że skuteczność tego narzędzia wydaje się nieco “chwiejna”. Innymi słowy zdarzają się problemy techniczne, które wpływają na skuteczność. Przed zaplanowanymi testami, zdarzały się sytuacje, gdzie narzędzie zawodziło i sporo wiadomości lądowało w spamie bądź w przypadku Gmail w zakładce “oferty”. W większości wypadków GetResponse utrzymuje jednak wysoki wskaźnik dostarczonych wiadomości, co sprawia, że jest to jedno z najciekawszych narzędzi na polskim rynku.

Getresponse posiada dobry support. Na uwagę zasługują również zaawansowane statystki pozwalające śledzić skuteczność kampanii oraz segmentować odbiorców na podstawie ich aktywności.

Istnieje również możliwość przetestowania narzędzia przez 30 dni za darmo. Ceny również wydają się przystępne, gdyż pakiet startowy do 1000 subskrybentów kosztuje 50zł/miesiąc. Reasumując:

ZALETY

+ Funkcjonalne narzędzie dbające o jakość baz mailingowych
+ Intuicyjny interfejs w języku polskim
+ Zaawansowane narzędzia  (landing page, webinary, CRM)
+ Dobry support
+ Zaawansowane statystyki
+ Spam testing
+ Przystępna cena
+ Kreator formularzy

MINUSY

Niektóre funkcje powinny działać płynniej
 Gotowe szablony powinny być częściej aktualizowane
 Zdarzające się zbyt często w ostatnim czasie problemy techniczne

Wypróbuj GetResponse zupełnie za darmo:

Wypróbuj GetResponse

 

MAILCHIMP

Jest to narzędzie, które… no właśnie – mogłoby być bardzo dobre, ale nie jest. Dostajemy w prawdzie na zachętę darmowe konto aż do 2000 subskrybentów, co należałoby pochwalić. Mailchimp posiada zaawansowane narzędzia pozwalające na automatyzację mailingu oraz integrację konta z różnymi platformami e-commerce oraz mediami społecznościowymi. Dzięki temu bezpośrednio w Mailchimp możemy koordynować nie tylko kampanie mailingowe, ale również działania remarketingowe w mediach społecznościowych. Mailchimp to również intuicyjny edytor, który pozwoli nam tworzyć atrakcyjne szablony wiadomości.

Pytanie zatem, co mi się w Mailchimp nie podoba? Problemem jest przede wszystkim zaufanie. Często zdarzało się, że wiadomości z Mailchimp trafiały do spamu, bądź – w przypadku skrzynek Gmail – do zakładki „oferty”, co znacznie obniża statystki otworzonych wiadomości. Ja osobiście rzadko zaglądam w Gmailu do innych zakładek, niż skrzynka główna. W dodatku prawie 90% moich subskrybentów, to użytkownicy Gmail, stąd pewność, że moja wiadomość trafi do skrzynki głównej Gmaila,  jest dla mnie kluczowa. Jest to zatem bardzo duży minus. Podsumowując:

ZALETY

+ Darmowy plan do 2000 subskrybentów
+ Zaawansowane statystyki
+ Możliwośc integracji z ecommerce i platformami społecznościowymi
+ Świetny edytor wiadomości
+ Kreator formularzy i landing page

MINUSY

Stosunkowo wysoka cena po przekroczeniu większych progów subskrybentów
Wiadomości często nie docierają do skrzynki głównej
Limitowana automatyzacja kampanii mailowych
 Brak polskiego interfejsu

Wypróbuj Mailchimp za darmo:

Wypróbuj Mailchimp

 

FRESHMAIL

To narzędzie, które budzi we mnie bardzo ambiwalentne odczucia. Podobnie, jak inne platformy, dzięki Freshmail możemy korzystać z autoresponderów i zautomatyzować wysyłkę wiadomości. Narzędzie posiada zaawansowane statystyki (prawdopodobnie najlepsze z prezentowanych narzędzi) i intuicyjny kreator wiadomości. Dzięki takim funkcjom, jak optymalizacja czasu wysyłki, targetowanie na podstawie danych behawioralnych, lub geolokalizacji otrzymujemy unikatowe i bardzo zaawansowane narzędzie do email marketingu. Nie trudno jednak nie zauważyć wad. To co osobiście “doskwiera” mi w przypadku Freshmail, to mało intuicyjny interfejs, często długie oczekiwanie na pomoc supportu, czy też brak możliwości tworzenia stron lądowania (co np. za podobną kwotę dostępne jest w GetResponse).

Porównując sam aspekt skuteczności wysyłki, to widzę tu dużą poprawę w stosunku do poprzedniego roku, który wykonałem w 2018 roku. Wszystkie maile dotarły do adresatów. Większość do skrzynek głównych. Wiadomości mające charalter spamu czasem trafiały do zakładek oferty (w przypadku skrzynek Gmail oraz op.pl, ale podobnie prezentowały się inne narzędzia).

Wypróbuj Freshmail

ZALETY

+ Bardzo zaawansowane statystyki
+ Optymalizacja pory wysyłki
+ Zaawansowane targetowanie
+ Kreator Formularzy
+ Przystępna cena

MINUSY

Mało intuicyjny interfejs
Brak możliwości tworzenia Stron lądowania

 

PODSUMOWANIE – JAKI PROGRAM DO MAILINGU WYBRAĆ

Jak wynika z moich testów, wybór platformy do email marketingu, to nie tylko wybór określonych narzędzi, interfejsu, ale również skuteczności. Wiele osób uważa, że za skuteczność mailingu odpowiada nadawca. W pewnym stopniu jest to prawdą. To, jakiej jakości jest nasza baza subskrybentów oraz jak przygotowujemy wiadomości , ma duży wpływ na skuteczność. Jest to jednak tylko część prawdy. Wpływ na skuteczność dostarczanych wiadomości mają również rzeczy od nas niezależne. Okazuje się, że wpływ może mieć sam wybór platformy. Jaki program do mailingu zatem wybrać?

Z powyższych testów wynika, że najlepszy wskaźnik dostarczeń poczty osiągnęły narzędzia Mailerlite, Freshmail i Getresponse. Te same wiadomości wysłane z Mailchimp, w przypadku odbiorców korzystających z Gmail, bardzo często lądowały w zakładce “oferty”. 

Oczywiście należy pamiętać, że wskaźnik skuteczności dostarczeń poczty może ulegać zmianom. Nawet jeśli niektóre platformy mailingowe działają lepiej – nie oznacza, to, że jest to dane na zawsze. Warto zatem samemu testować i śledzić skuteczność kampanii mailingowych. Można również zaglądnąć na stronę emailtooltester.com, która cyklicznie publikuje raporty skuteczności poszczególnych platform do email marketingu.

Kurs jak pozyskać subskrybentów