Jaki program do mailingu wybrać w 2018

Jaki program do mailingu wybrać w 2018

Wielu marekterów i przedsiębiorców zastanawia się, jaki program do mailingu wybrać? Email marketing nadal posiada ogromny potencjał – jeśli tylko potrafimy go skutecznie wykorzystać. W dużym stopniu skuteczność mailingu zależna jest od skuteczności dostarczanych wiadomości. Innymi słowy, jeśli nasze wiadomości nie docierają do odbiorców z powodów technicznych, bądź lądują w spamie – wtedy email marketing przestaje być skuteczny. Zasadne staje się zatem pytanie, jaki system do mailingu wybrać oraz jak nie „podpaść” filtrom spamowym. W tym wpisie zajmę się tą pierwszą kwestią.

W sieci znajdziemy wiele testów, recenzji i porównań systemów mailingowych. Większość z nich skupia się na porównaniu funkcjonalności, narzędzi, intuicyjności i ceny. Ja postanowiłem podejść do tematu trochę inaczej i z jednej strony przyjrzeć się powyższym kwestiom, a z drugiej sprawdzić, które programy działają najskuteczniej – to znaczy zapobiegają lądowaniu wiadomości w spamie, bądź innych, rzadko odwiedzanych zakładkach, jak ma to miejsce w przypadku Gmaila.

Ponieważ na rynku dostępna jest cała masa narzędzi, postanowiłem zawęzić testy do programów cieszących się dużą popularnością i posiadających przynajmniej w części spolszczoną wersję. Przetestowałem m.in.: Freshmail, Getresponse, Mailerlite, Mailchimp (który posiada automatyczne tłumaczenie zwrotów i informacji wysyłanych do subskrybentów) oraz kilka innych narzędzi, których nie będę tu wymieniał, gdyż raczej mnie nie zachwyciły. Testowałem funkcjonalność, ale też skuteczność dostarczanych wiadomości. W wielu wypadkach tworzyłem wiadomości, które posiadały charakter spamu, aby sprawdzić, czy wybór programu do mailingu ma wpływ na skuteczność dostarczanych wiadomości.

 Jakie są wnioski? Jaki program do mailingu jest najskuteczniejszy?

 GETRESPONSE

Pod wieloma względami jest to dla mnie narzędzie numer jeden. Jest to polska platforma, ale docierająca do 182 krajów i angażująca ponad 1 bilion subskrybentów każdego miesiąca.

Zacznijmy od tego, że tę platformę możemy wykorzystać nie tylko do tworzenia zautomatyzowanych kampanii mailingowych. Getresponse daje nam również możliwość tworzenia stron lądowania (tzw. Landing Page), prowadzenia webinarów, czy korzystania z CRM. Jest to zatem potężne narzędzie marketingowe, a przy tym intuicyjne i w języku polskim. Najważniejsze jednak dla mnie, jako email marketera, to zaufanie.

Miałem okazję wykorzystać to narzędzie prowadząc kampanie dla klienta ze Szwecji, który – jak się okazało – posiadał kupioną bazę mailingową. Innymi słowy spamował – o czym nie wiedziałem, gdyż z innymi narzędziami, jak choćby Mailchimp nie było problemu. Jedynie Getresponse śledził skuteczność kampanii sprawdzając ilość nieotwartych wiadomości, rezygnacje z subskrypcji, czy tzw. „twarde odbicia”. Po dwóch kampaniach, operator zablokował nam konto i poprosił o usunięcie zakupionych adresów mailowych. Rozmawiając z suportem dowiedziałem się, że jest to standardowa polityka, która ma na celu utrzymanie „czystości” mailingu.

Uważam, że takie dbanie o jakość baz mailingowych jest godne pochwały i rzadkie, jeśli chodzi o usługodawców tego typu. 

Wracając do mojego testu – wszystkie wiadomości, jakie wysłałem korzystając z Getresponse – również te mające ”znamiona” spamu – dotarły do głównych skrzynek odbiorców – w tym również skrzynek Gmail. Należy jednak zaznaczyć, że skuteczność tego narzędzia wydaje się nieco “chwiejna”. Innymi słowy zdarzają się problemy techniczne, które wpływają na skuteczność. Przed zaplanowanymi testami, zdarzały się sytuacje, gdzie narzędzie zawodziło i sporo wiadomości lądowało w spamie bądź w przypadku Gmail w zakładce “promocje”. W większości wypadków GetResponse utrzymuje jednak wysoki wskaźnik dostarczonych wiadomości, co sprawia, że jest to jedno z najciekawszych narzędzi na polskim rynku.

Getresponse posiada dobry support. Na uwagę zasługują również zaawansowane statystki pozwalające śledzić skuteczność kampanii oraz segmentować odbiorców na podstawie ich aktywności.

Istnieje również możliwość przetestowania narzędzia przez 30 dni za darmo. Ceny również wydają się przystępne, gdyż pakiet startowy do 1000 subskrybentów kosztuje 50zł/miesiąc. Reasumując:

ZALETY

+ Funkcjonalne narzędzie dbające o jakość baz mailingowych
+ Intuicyjny interfejs w języku polskim
+ Zaawansowane narzędzia  (landing page, webinary, CRM)
+ Dobry support
+ Zaawansowane statystyki
+ Spam testing
+ Przystępna cena

MINUSY

Niektóre funkcje powinny działać płynniej
 Gotowe szablony powinny być częściej aktualizowane

Wypróbuj GetResponse zupełnie za darmo:

Wypróbuj GetResponse

MAILERLITE

Mailerlite, to mój numer 2, a przy tym skrajność, jeśli porównamy ten system z Getrepsonse. Celem Mailerlite, było stworzenie narzędzia funkcjonalnego, a przy tym bardzo prostego i to się udało. Ostatecznie dostajemy narzędzie dostępne w 10 różnych językach, które możemy wykorzystywać za darmo aż do 1000 subskrybentów. Otrzymujemy prosty, intuicyjny interfejs, który pozwala nam jednak trochę poszaleć, to znaczy tworzyć autorespondery i zautomatyzować tym samym proces wysyłki poczty. Edytor w łatwy sposób pozwala tworzyć atrakcyjne szablony wiadomości. Osobiście, choć korzystam z Getresponse, to jestem również użytkownikiem i fanem Mailerlite. Uważam, że jest to narzędzie, które doskonale sprawdzi się w rękach osób, które szukają prostego rozwiązania i nie potrzebują skomplikowanego systemu do automatyzacji marketingu, a skutecznego narzędzia do email marketingu, które w szybki sposób pozwoli tworzyć kampanie mailingowe.

Przetestowałem Mailerlite i w tym przypadku również wszystkie wiadomości dotarły do skrzynek głównych. Zauważyłem natomiast, że w przypadku autoresponderów, czyli zaplanowanej wysyłki maili – skuteczność lekko spadała. Zdarzały się również problemy techniczne, jak problemy z serwerem. Nie jest to zatem narzędzie, któremu zaufałbym w 100%, ale z drugiej strony, w większości wypadków działa bardzo dobrze, wiadomości nie lądują w spamie, a przy tym możemy skorzystać z darmowego pakietu do 1000 adresów mailowych. Podsumowując:

ZALETY

+ Funkcjonalne narzędzie
+ Darmowy pakiet do 1000 subskrybentów
+ Prosty, bardzo intuicyjny interfejs w języku polskim
+ Możliwość tworzenia autoresponderów
+ Możliwość tworzenia prostych Landing Page

WADY

Zdarzające się problemy techniczne
Mocno okrojone statystyki
Brak bardziej zaawansowanych narzędzi

Załóż darmowe konto w Mailerlite:

Wypróbuj Mailerlite

 

MAILCHIMP

Jest to narzędzie, które… no właśnie – mogłoby być bardzo dobre, ale nie jest. Dostajemy w prawdzie na zachętę darmowe konto aż do 2000 subskrybentów, co należałoby pochwalić. Mailchimp posiada zaawansowane narzędzia pozwalające na automatyzację mailingu oraz integrację konta z różnymi platformami e-commerce oraz mediami społecznościowymi. Dzięki temu bezpośrednio w Mailchimp możemy koordynować nie tylko kampanie mailingowe, ale również działania remarketingowe w mediach społecznościowych. Mailchimp to również intuicyjny edytor, który pozwoli nam tworzyć atrakcyjne szablony wiadomości.

Pytanie zatem, co mi się w Mailchimp nie podoba? Problemem jest przede wszystkim zaufanie. Często zdarzało się, że wiadomości z Mailchimp trafiały do spamu, bądź – w przypadku skrzynek Gmail – do zakładki „oferty”, co znacznie obniża statystki otworzonych wiadomości. Ja osobiście rzadko zaglądam w Gmailu do innych zakładek, niż skrzynka główna. W dodatku prawie 90% moich subskrybentów, to użytkownicy Gmail, stąd pewność, że moja wiadomość trafi do skrzynki głównej Gmaila,  jest dla mnie kluczowa. Jest to zatem bardzo duży minus. Podsumowując:

ZALETY

+ Darmowy plan do 2000 subskrybentów
+ Zaawansowane statystyki
+ Możliwośc integracji z ecommerce i platformami społecznościowymi
+ Świetny edytor wiadomości

MINUSY

Stosunkowo wysoka cena po przekroczeniu większych progów subskrybentów
Wiadomości często nie docierają do skrzynki głównej
Limitowana automatyzacja kampanii mailowych
 Brak polskiego interfejsu

Wypróbuj Mailchimp za darmo:

Wypróbuj Mailchimp

FRESHMAIL

To narzędzie, co do którego miałem spore oczekiwania. Podobnie, jak inne platformy, dzięki Freshmail możemy korzystać z autoresponderów i zautomatyzować wysyłkę wiadomości. Narzędzie posiada zaawansowane statystyki i intuicyjny edytor wiadomości. Sam interfejs mnie nie zachwycił. Jak dla mnie trochę za mało intuicyjny. Największy problem jednak widzę w skuteczności wysyłki. Wiele wiadomości, które wysłałem trafiły niestety do folderu ze spamem. Dotyczyło to np. skrzynek Gmail. Była to jedyna z testowanych przeze mnie platform, z której wiadomości trafiły do spamu, co niestety mocno ograniczyło moje zaufanie do tego narzędzia.

Wypróbuj Freshmail

Za

PODSUMOWANIE – JAKI PROGRAM DO MAILINGU WYBRAĆ

Jak wynika z moich testów, wybór platformy do email marketingu, to nie tylko wybór określonych narzędzi, interfejsu, ale również skuteczności. Wiele osób uważa, że za skuteczność mailingu odpowiada nadawca. W pewnym stopniu jest to prawdą. To, jakiej jakości jest nasza baza subskrybentów oraz jak przygotowujemy wiadomości , ma duży wpływ na skuteczność. Jest to jednak tylko część prawdy. Wpływ na skuteczność dostarczanych wiadomości mają również rzeczy od nas niezależne. Okazuje się, że wpływ może mieć sam wybór platformy. Jaki program do mailingu zatem wybrać?

Z powyższych testów wynika, że najlepszy wskaźnik dostarczeń poczty osiągnęły narzędzia Getresponse i Mailerlite. Te same wiadomości wysłane z Mailchimp, w przypadku odbiorców korzystających z Gmail, bardzo często lądowały w zakładce “oferty”. Wiadomości z Freshmail w kilku wypadkach wylądowały w spamie.

Oczywiście należy pamiętać, że wskaźnik skuteczności dostarczeń poczty może ulegać zmianom. Nawet jeśli niektóre platformy mailingowe działają lepiej – nie oznacza, to, że jest to dane na zawsze. Warto zatem samemu testować i śledzić skuteczność kampanii mailingowych. Można również zaglądnąć na stronę emailtooltester.com, która cyklicznie publikuje raporty skuteczności poszczególnych platform do email marketingu.

Kurs jak pozyskać subskrybentów