Jak znaleźć pracę – metoda dająca 80% skuteczność

Nie wiesz jak znaleźć pracę? Poznaj metodę dającą 80% skuteczność

Średni czas poszukiwania pracy w Polsce wynosi rok! Zastanawiasz się zatem jak znaleźć pracę, o której marzysz?

Jak pokazują dane, poszukiwanie pracy w Polsce nie jest zadaniem łatwym. Osoby bezrobotne potrzebują średnio rok, zanim znajdą nowe miejsce zatrudnienia. Ten długi okres poszukiwań jest wynikiem wielu elementów: trudnego rynku pracy, niedostosowania wykształcenia do potrzeb rynku, jak i braku odpowiednich umiejętności. Jedną z tych umiejętności jest umiejętność poszukiwania pracy.

Poszukiwanie pracy bywa trudne, gdy posługujemy się niewłaściwymi metodami. O ile jestem zdania, że powinniśmy korzystać z każdej możliwej metody, musimy również wiedzieć, iż istnieją metody bardziej i mniej skuteczne.  Zróbmy krótki test, pokazujący nasze szanse przy zastosowaniu jednej z tradycyjnych technik:

Załóżmy, że podstawową metodą, z jakiej korzystamy, jest odpowiadanie na ogłoszenia w internecie. Załóżmy, że na jedno stanowisko pracodawca otrzyma 100 podań. Teoretycznie nasze szanse na otrzymanie stanowiska wyniosą 1% (nie biorąc pod uwagi przewagi doświadczenia, dobrze dostosowanego do oferty CV, itd.).

W tym przypadku, idealną sytuacją byłoby wysyłanie odpowiedzi na ofertę, przy której nie ma aż tylu aplikantów, a tym samym konkurentów. Na tym – w dużym uproszczeniu – polega metoda, którą chciałbym z Ci w tym wpisie przedstawić.

Jak znaleźć pracę?

Jeśli aktywnie poszukujesz pracy – odpowiadasz na oferty w internecie i innych mediach, patrzysz na ogłoszenia lokalne, pytasz znajomych, a Twoje CV pozostaje bez odpowiedzi – czas spróbować czegoś nowego. Chciałbym zachęcić Cię do skorzystania z kreatywnej metody poszukiwania pracy, która daje ponad 80% skuteczności. Metodę tą opracował guru doradztwa zawodowego Richard N. Bolles. Bolles, który postanowił przestawić „zwrotnice” poszukiwań i pchnąć cały proces na inne tory. Uznał, że zamiast skupiać się na rynku pracy, ogłoszeniach i tym, czego potrzebują pracodawcy – powinniśmy skupić się na sobie. Choć brak pracy może budzić duże frustracje, znalezienie jakiegokolwiek stanowiska nie sprawi, iż poczujemy satysfakcję. W związku z tym racjonalną drogą stało się dla niego skupienie na własnych pasjach i umiejętnościach. Określenie tego, co jest naszą pasją i jaką pracę naprawdę chcielibyśmy wykonywać. To pierwszy krok, jaki powinniśmy wykonać.


P.s słynna książka Richarda N. Bolles “What color is your parachute, dostępna jest po wielu latach od napisana oryginału już w polskim tłumaczeniu. Sprawdź: “Jakiego koloru jest mój spadachron”

 

Jak skutecznie szukać pracy

Następny krok, to wyszukanie firm, instytucji, organizacji, w których chcielibyśmy pracować, a tym samym realizować nasze zainteresowania. Zamiast wyszukiwać oferty pracy, Bolles zaproponował nawiązanie kontaktu z firmami, które nas interesują – bez znaczenia, czy w danym momencie poszukują pracowników. Najdoskonalszym sposobem na kontakt jest znalezienie osoby „kontaktowej”. Osoby, która pracuje w danej firmie, lub zna firmę i mogłaby nas umówić na rozmowę kwalifikacyjną. W ten sposób możemy dotrzeć do osób decyzyjnych, ale nie tylko. Osoba pośrednicząca zagwarantuje nam osobistą rekomendację, co dzisiaj dla firm jest bardzo ważne. Tak naprawdę duży procent rekrutacji odbywa się na zasadzie polecenia. Może zauważyłeś, że w wielu wypadkach, wypełniając formularz rekrutacyjny, firmy proszą nas o informację, czy znamy jakąś osobę, która już pracuje w firmie. Kontakt przez pracownika danej firmy pozwala zatem zwiększyć nasze szanse na zatrudnienie.

Możemy poszukać osoby kontaktowej również przez internet (portale społecznościowe są tu doskonałym narzędziem). Jest to nawiązanie do tzw. metody “networkingu” o której pisałem już na tym blogu. W ostateczności możemy próbować skontaktować się z firmą telefonicznie i przedstawić się osobiście, ale wtedy nasze szanse zatrudnienia spadają o jakieś 20%-30%. To wciąż jednak około 60% skuteczności więc nadal warto próbować.

W momencie, gdy uda nam się umówić na spotkanie,ważnym elementem jest przeprowadzenie „partnerskiej” rozmowy na zasadzie: czego potrzebuje firma i jak na te potrzeby odpowiada moja kandydatura. Ważne zatem, abyśmy byli doskonale przygotowani do rozmowy, to znaczy znali naszą wartość, umiejętności, ale też posiadali wiele informacji o firmie i branży w jakiej działa. W czasie rozmowy powinniśmy pozyskać więcej informacji o wizji, misji firmy oraz wyzwaniach. Potraktujmy to spotkanie nie jak tradycyjną rozmowę o pracę, a bardziej dialog dwóch stron, które chcą ze sobą współpracować.

Jeśli uznamy, że jesteśmy w stanie odpowiedzieć na wyzwania stojące przed firmą i chcielibyśmy w niej pracować – najważniejsza rzecz – nie pozostawiamy sprawy otwartej. Musimy otwarcie zapytać, czy możemy zostać zatrudnieni, przedstawiając oczywiście wszystkie plusy, które będą wynikać z naszego zatrudnienia dla firmy.

Jeśli się nie uda, nie powinniśmy się załamywać, a po prostu poszukać kolejnej firmy, dla której chcielibyśmy pracować. Warto jednak dodać, że odmowa niczego do końca nie przekreśla. Pamiętaj, że ponieważ nie odpowiadasz na ofertę pracy, a sam bierzesz inicjatywę w swoje ręce – firma może obecnie nie być zainteresowania poszerzeniem swojego zespołu. Kreatywne podejście sprawia jednak, że wiele firm wraca do tematu po jakimś czasie, gdy zwalnia się etat, czy potrzebują dodatkowego pracownika. Jeśli tak się stanie, zapewne będziesz jedną z pierwszych osób, do których zadzwonią.

Jak wykazują badania amerykańskiego doradcy zawodowego, technika kreatywna daje ponad 80% szans na znalezienie pracy.